pływak opowiada o ataku rekina, z którego bezpiecznie wypłynął

Phil Garn nieźle się przestraszył w środę w Coronado, kiedy rekin zakradł się od tyłu i ugryzł w płetwę.

Garn jest zapalonym pływakiem i pływa w Coronado tuż obok ulicy G codziennie od początku pandemii koronawirusa. Pływa także w kanale La Manche i Catalina Channel i był wielokrotnie ugryziony przez płaszczki i meduzy, ale mówi, że takie spotkanie z rekinem było pierwsze.

„przepłynąłem wiele, wiele mil, spędziłem tu mnóstwo czasu” – mówi Garn. „Nikomu nic się nie stało. To bardzo niezwykłe.”

Garn pokazał NBC 7, gdzie ślady ugryzień przebiły jego płetwę i mówi, że na szczęście nie został ranny, ale zastanawia się, czy inny typ płetwy miałby zupełnie inne zakończenie.

mówi, że poczuł szarpnięcie od tyłu podczas pływania, odwrócił się i zobaczył, jak rekin gryzie go w płetwę. Wystarczyło wyśrodkować jego skupienie i wysłać go w pośpiechu z powrotem na brzeg. Nawet ratownik zauważył.

„Garrison zobaczył mnie bardzo szybko i powiedział, że nigdy nie widziałem cię tak szybko pływać lub być tak krótki,” garn mówi.

Garn mówi, że nie pamięta wielu pływaków, z którymi rozmawiał, mając takie spotkanie, czując, że rekiny trzymają się swoich spraw.

„znam tylko jednego faceta, który został potrącony przez rekina, jest pływakiem długodystansowym” – mówi Garn. „A teraz jest Nas dwoje.”

Dr James Anderson, Ph. D., badacz z Cal State Long Beach Shark Lab, również stwierdził, że spotkanie z rekinem GARNA jest nieco dziwne.

„dla rekina taka interakcja z ludzkim ciałem, którą widzimy rekiny, ludzi w wodzie przez cały czas, jest to bardzo rzadkie zjawisko” – mówi Anderson.

Anderson twierdzi, że nie są znane wystarczająco szczegółowe informacje, aby określić, czy ukąszenie było niewinne, czy coś więcej. Ale Garn mówi, że to była straszna męka bez względu na wszystko. Na szczęście incydent nie zniechęcił go do powrotu do wody i był w stanie wskoczyć z powrotem następnego dnia.

ratownicy z Coronado zamknęli plażę na 48 godzin. Zostanie ponownie otwarty w Nowy Rok.

Phil Garn nieźle się przestraszył w środę w Coronado, kiedy rekin zakradł się od tyłu i ugryzł w płetwę. Garn jest zapalonym pływakiem i pływa w Coronado tuż obok ulicy G codziennie od początku pandemii koronawirusa. Pływa także w kanale La Manche i Catalina Channel i był wielokrotnie ugryziony przez płaszczki i meduzy, ale mówi,…

Phil Garn nieźle się przestraszył w środę w Coronado, kiedy rekin zakradł się od tyłu i ugryzł w płetwę. Garn jest zapalonym pływakiem i pływa w Coronado tuż obok ulicy G codziennie od początku pandemii koronawirusa. Pływa także w kanale La Manche i Catalina Channel i był wielokrotnie ugryziony przez płaszczki i meduzy, ale mówi,…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.